Start | Video new! | Newsy |  Testy CarAudio |  Tuning |  MotoSport |  Akcesoria |  Tapety |  Galeria |  Fotoreportaż | Aplikacje JAVA |

 Renault Megane 1.9 dCi - Test


Renault Megane znane jest nam wszystkim od bardzo dawna. Co prawda popularnością nie dorównuje przebojowemu Clio, ale drugie miejsce na liście sprzedaży francuskiej firmy jest pewne. Mały face lifting, jakiemu poddano go ostatnio, miał za zadanie nadać więcej cech wspólnych dla linii nadwoziowej firmy Renault. Jak to się ma do zapowiadanej III już generacji – zobaczymy.

Sylwetka:

Sedan to klasyka i najczęściej produkowane niegdyś nadwozie. Sylwetka renówki po wszystkich zmianach jest dynamiczna i pełna ostrych linii. Jednak z bardzo ładnego przodu przechodzimy do tyłu, aż dochodzimy do bagażnika gdzie pomimo nowego mocowania szyłyby a co za tym idzie jej kształtu zbytnio to nie przeszkadza, inżynierowie musieli przenieść pewna idee z nadwozia hatchback. Cały ten zabieg jednak postanowiona wyhamować znaczniej niż jak to miało miejsce w odważnym hatchbacku. Wszystko dzięki delikatnemu zaokrągleniu w sedanie tyłu nadwozia, w wyniku, czego uspokoiło to lekka agresywność auta oraz wydłużyło optycznie dach.


Mocno zaakcentowano nadkola w błotnikach, co także optycznie poszerza sylwetkę i pomaga w schowaniu 16-calowych kół. Duży bagażnik, o pojemności 520 litrów, w zupełności jest zadawalający w tym segmencie.

Wnętrze:

A co znajdziemy w środku? W wersji przez nas testowanej, otrzymaliśmy bardzo ładna jasną skórę, która zawsze dodaje uroku i klasy.

Dwukolorowa deska, dwa okrągłe zegary ze srebrnymi obwódkami i prosty w obsłudze panel środkowy, nie sprawiają wrażenia natłoku i nie rozpraszają uwagi kierującego. Skórzana kierownica z możliwością regulacji, oczywiście w dwóch płaszczyznach, ułatwia zajęcie wygodnej pozycji w fotelach. Właśnie w tym miejscu mieliśmy zastrzeżenia. Chodzi rzecz jasna o siedzenia. Zbyt krótkie siedzisko, gdzie przy dłuższej jeździe brakuje podparcia dla ud, dość twardawe oraz zdecydowanie niespełniające roli siedzeń samochodowych, wręcz zerowe trzymanie boczne. Wszak to auto rodzinne a nie sportowe, jednak pomimo wszystkiego mogłoby być troszkę lepiej. Zaletą jest ich wysokie położenie, dzięki czemu w dość wysoko zawieszonej Wegance widać wszystko, co się dzieje podczas jazdy.

W kabinie pasażerskiej zastosowano ogromną ilość schowków, które odnajdziemy nie tylko na drzwiach czy w podłokietniku, ale nawet w podłodze pod nogami czterech pasażerów. Aby nie zapomnieć, co i gdzie schowaliśmy, przyda się wykonanie notatki, co ułatwi odnalezienie poszukiwanego przedmiotu.

Wzorem bogatszych modeli Vel Satis i Espace, w tylnych drzwiach i na tylnej szybie zamontowano jakże potrzebne podczas upałów rolety przeciwsłoneczne, zapobiegające nagrzewaniu się wnętrza, jednocześnie nieograniczające widoczności. Na tylnej kanapie, bez problemu zmieścimy trzy osoby, a już dwie pojadą na pewno wygodnie.

Silnik:

Megane wyposażono w doładowany silnik diesla w systemie common rail, o mocy 130 KM i momencie sięgającym 300 Nm już przy 1600 obrotach. Wbrew powszechnym opiniom ten diesel lubi wyższe obroty i wcale nie ma zamiaru się przy nich spocić. Grunt, że dynamika stoi na wysokim poziomie, co idzie w parze z niskim zużyciem paliwa. W mieście sprawnemu kierowcy wystarczy 6-7 litrów na przebycie 100 kilometrów, natomiast w trasie, gdy dość dynamicznie mamy ochotę przebyć zamierzoną odległość, powinniśmy zmieścić się w podobnych widełkach, czyli 6-7 litrach. Oczywiście, gdy natrafimy na kawałek autostrady i przyjdzie nam ochota na sprawdzenie osiągów Megane, zużycie dojdzie nawet do 8,6 litrów na setkę.

Skrzynia ma 6 biegów, a ich zestopniowanie jest idealne do tego typu silnika. Do całej jednostki napędowej nie można mieć praktycznie żadnych zastrzeżeń. Prócz oczywiście tzw. „turbo dziury”, która niestety jest nieunikniona w dieslowskich silnikach. Jednak pomimo wszystkie auto z tym motorem zbiera się bardzo ładnie, zarówno przy ruszaniu z miejsca jak i podczas wyprzedzania, gdy moc jest nam szczególnie potrzebna tylko po prostu trzeba na nią trochę poczekać (1,8s) aż silnik poradzi sobie z turbo dziurą.

Podwozie:

Jeśli chodzi natomiast o zawieszenie, to przy naszych jakże znanych i kochanych polskich drogach sprawuje się bardzo dobrze. Dziury są wybierane bardzo pracowicie i nie przenoszą się na kierownicę. Symboliczne czucie nierówności na drodze daje Megane dużego plusa. Ze względu na charakterystykę auta, czyli dość wysoko zawieszoną nie sprawuje się już ono tak dobrze w ciasnych zakrętach, przez co można odczuć nadsterowność, która jest łatwa do opanowania, a poza tym cały czas nad naszym bezpieczeństwem czuwają systemy ASR, ESP i wiele innych. Dzięki Bogu można ASR rozłączyć i trochę bardziej poszaleć, lecz niestety całkowicie tego się nie da zrobić.

Hamulce:

Renault zastosował w nowej Megane hamulce na 4 tarcze, jednak pomimo tego, że są tam 4 sztuki podczas jazdy czuć nurkowanie przodem auta. Wszystko za sprawą systemu który kontroluje siłę nacisku pedału hamulca i odpowiednio dostosowuje stosunek nacisku do mocy zacisku tłoczków na przednia i tylnia oś. ABS włączał się w odpowiednim momencie i nie za często. Podczas hamowania z większych prędkości zaczynał lekko twardnieć pedał hamulca, ale zjawisko pojawiało się dopiero po kilkukrotnym mocniejszym ich wykorzystaniu.

Megane Sedan wygląda smakowicie i elegancko. Wydaje się być bardziej komfortowe od hatchbacka i wersji kombi. Do tego bardzo oszczędny i dynamiczny diesel dzięki nowemu silnikowi common rail, jasne wykończenie wnętrza, dodatki ze skóry, karta „wolne rączki”, (czyli „free hands”, dobrze znana już w Renault karta bezobsługowa, której nie trzeba wyjmować z kieszeni, samochód otwiera się i zamyka dzięki fotokomórkom przy klamkach, a silnik uruchamia się przyciskiem) - wszystko to wpływa dodatnio na image wersji sedan. O 5 gwiazdkach w testach zderzeniowych nawet nie wspominam.
Autor: Piotr Dembowski
Fot.: Piotr Dembowski
 
  CIEKAWOSTKI Z INNYCH STRON 
Ladowanie ...
  INFORMACJE 
Renault Megane 1.9 dCi - Test
Renault Megane znane jest nam wszystkim od bardzo dawna. Co prawda popularnością nie dorównuje przebojowemu Clio, ale drugie miejsce na liście sprzeda...»»
Renault Megane 1.9 dCi - Test
Renault Megane znane jest nam wszystkim od bardzo dawna. Co prawda popularnością nie dorównuje przebojowemu Clio, ale drugie miejsce na liście sprzeda...»»
Renault Megane 1.9 dCi - Test
Renault Megane znane jest nam wszystkim od bardzo dawna. Co prawda popularnością nie dorównuje przebojowemu Clio, ale drugie miejsce na liście sprzeda...»»
Renault Megane 1.9 dCi - Test
Renault Megane znane jest nam wszystkim od bardzo dawna. Co prawda popularnością nie dorównuje przebojowemu Clio, ale drugie miejsce na liście sprzeda...»»
  TUNING 
Tsunami we włosach!
Co to za auto? Nominalnie ma tylko o je...»»
  AUDIO 
Tak jak w kinie, czyli Audi A6L z pakietem multimedialnym
Targi w Szanghaju były okazją do zaprez...»»
  TESTY 
Test Hondy Civic 1.8 sedan
Czas na kolejny test w naszej redakcji. ...»»
  PREZENTACJE 
Prezentacja nowego Sprintera
Sprinter jest flagowym pojazdem w gamie ...»»

 

baner reklamowy

 


 (c) Motoflesz.pl  web stats stat24.com | Polityka Prywatności | Polecamy | Reklama | Dołącz do nas PageRank