Start | Video new! | Newsy |  Testy CarAudio |  Tuning |  MotoSport |  Akcesoria |  Tapety |  Galeria |  Fotoreportaż | Aplikacje JAVA |

 Honda FR-V czyli rodzinny sześciopak


Tym razem do naszego testu otrzymaliśmy Hondę FR-V z silnikiem wysokoprężnym 2.2 i-CTDi. Krótko mówiąc Honda FR-V jako 6 osobowy ciekawy Vanik z silnikiem od Accorda.

FR-V to typowe rodzinne auto. Odchodząc do pospolitych 5 osobowych samochodów wymyślono coś takiego jak Van, czyli jak się domyślacie chodzi o 6 miejsc. Prezentowany model Hondy to właśnie typowy „sześciopak”. Do końca nie wiem, kto wymyślił samochód z sześcioma niezależnymi fotelami. Być może była to odpowiedz Hondy na produkt Fiata, jakim była znana nam wszystkim obrzydliwa, Multipla która miała na celu zachować koncepcje wielo pojemnego środka transportu dla pokaźnej rodziny.
Jak widać w Hondzie mamy powtórkę z rozrywki, na szczęście wszystko w dużo ładniejszym opakowaniu. Po pierwsze FR-V zachował tradycyjną bryłę, htachbacka choć dużego i mocno poszerzonego. Japończycy stworzyli FR-V tak, by wszyscy pasażerowie czuli się w nim jak w samochodzie osobowym.
W przekroju poprzecznym FR-V to niemal kwadrat, ale trudno się dziwić, sylwetka wymuszona jest pojemnością wnętrza i zastosowania trzech niezależnych foteli w rzędzie.

Równie ciekawie jest wewnątrz. Masywna deska rozdzielcza z początku może trochę przytłaczać wielkością i czernią tworzywa, szybko jednak można się do niej przyzwyczaić a jeszcze szybciej odkryć jej funkcjonalność. Zegary są na swoim miejscu, sterowanie radiem i klimatyzacją również, czyli na środku deski.
Tuż pod lewarkiem w bardzo niecodzienny sposób wyrasta nam ogromna dźwignia hamulca ręcznego, którą ciągnie się do siebie. Kolejny dziwoląg to umiejscowienie klawiszy szyb elektrycznych po prawej stronie na desce rozdzielczej. Niby dziwne a jednak przyzwyczaić się można bardzo szybko. Na szczęście na tym kończy się ekstrawagancja. Pozostałe wskaźniki jak zawsze były tak i w FR-V raczej znajdują się na miejscu.

Wygoda i Komfort:

Jak już wiecie FR-V jest vanem. Ma 2 rzędy siedzeń, co nowością nie jest. Jednak, że każdy rząd ma siedlisk w ilości 3 (słownie: trzy) to już też wiecie. Jednak jak wygląda sprawa z wygodą i komfortem. Bym powiedział, że została podzielona również na 2 rzędy. Pierwszy jest dość mało wygodny ze względu na krótkie i dość twardawe siedziska. Również nie przemawia uboga regulacja, osobą o stosunkowo większych gabarytach będą narzekać na brak miejsca za kierownicą. Jedynie środkowy pasażer może sobie pozwolić na większy komfort, dzięki możliwości odsunięcia fotela o dobre kilkadziesiąt centymetrów do tyłu. Jeśli natomiast ten fotel nie zajmuje żadna osoba…. I tutaj najlepsza rzecz, jaka nam się spodobała. W środkowym fotelu można ładne złożyć oparcie, dzięki czemu uzyskujemy jeden z najwygodniejszych podłokietników, o jakie miałem przyjemność się opierać. Jest po prostu mega wielki, może również posłużyć jako podręczny stolik śniadaniowy podczas wyjazdu do pracy. Naprawdę polecam. Po zakończonej konsumpcji naszego śniadania resztki możemy wrzucić do podręcznego dosłownie jak dla mnie kosza na śmieci, który znajduję się pod tym wielofunkcyjnym siedzeniem. Natomiast, jeśli siedzi na nim pasażer funkcje podłokietnika pełni jego kolano ;).

O ile do ilości miejsca z przodu można mieć zastrzeżenia, to do miejsca na tylnych fotelach juz nie. Trzy niezależne fotele pozwalają na wysoki komfort podróżowania trzem dorosłym i rosłym osobom. Dodatkowo środkowy fotel można głęboko cofnąć, co po pierwsze zwiększa ilość miejsca na wysokości barków, a po drugie pozwala przedniemu środkowemu pasażerowi na taki sam manewr. Jedynym ograniczeniem jest tutaj ilość bagaży w bagażniku - odsunięty fotel zmniejsza jego pojemność o dobre parędziesiąt litrów.
Sam bagażnik jest nie tak mały jak by mogło się wydawać. W konfiguracji podstawowej, czyli trzy tylne fotele postawione, środkowy zrównany z zewnętrznymi, jego pojemność wynosi 439 litrów do wysokości okien, czyli tyle co rekordziści wśród hatchbacków i przeciętna dla sedanów - jednym słowem: wystarczająca. Jeśli nie, to możemy złożyć każdy z trzech tylnych foteli, uzyskując odpowiednio więcej miejsca, na dodatek z zupełnie płaską podłogą. Dłuższe przedmioty również można przewieźć w FR-V, wszak składa się oparcie przedniego środkowego fotela. Największą wadą jest brak możliwości złożenia oparcia przedniego prawego fotela, wtedy można by było przewieźć naprawdę spore przedmioty. Plusem jest za to duży otwór załadunkowy z nisko umieszczoną dolną krawędzią.

Silnik:

Jak już wspominałem na samym początku testowaną wersje FR-V napędzała wysokoprężna jednostka skonstruowana od samego początku od nowa przez Hondę (no prawie, bo zastosowany tu common rail jest wszak Boscha). Po raz kolejny ciężko wyjść bez słowa uznania.

Pojemność 2,2 litra, 140 KM mocy przy 4000 Obr/min, 340 Nm przy 2000 Obr/min i płaska charakterystyka momentu obrotowego. Nic dodać nic ująć. Myślicie zapewnie o cichej pracy rolniczego diesla. I tu was rozczaruje. I-CTDi pracuje bardzo cicho, stabilnie i równo, bardzo łatwo jest zapomnieć, że wiezie nas diesel. Spalanie na poziomie 8-10 litrów to na tą klasę auta o tych gabarytach to wynik bardzo dobry. Również na spalanie przyczynia się 6-biegowa manualna skrzynia.

Zawieszenie:

Na nasze nieszczęsne polskie drogi sprawuje się dobrze, biorąc pod uwagę poszerzona wersje FR-V. Nawet przy ostrzejszej jeździe samochód prowadzi się przyzwoicie, zakręty pokonuje całkiem nieźle jak na wyższe auto. Komfort jazdy nie pogarsza się przy pełnym załadunku, jest przewidywalny. Do hamulców nie można mieć zastrzeżeń, choć przy większej prędkości na koleinach mogą zachować troszkę nerwowo, ale to prawdopodobnie z większego rozstawu kół i szerszych opon.


Podsumowanie:

Honda FR-V 2.2 i-CTDi jest jedną z ciekawszych pozycji i dobrze przystosowanych na aktualne warunki rynkowe. Na pewno warto się na nią zdecydować, jeśli mamy 6 osobową rodzinę. Wersja z wysokoprężnym dieslem jest znacznie droższa od bardzo podobnej jednostki 150-konnej dwulitrowej benzynówki. Decyzję należy naprawdę dobrze przemyśleć i przeliczyć do własnych wymagań. A różnica w cenie jest znaczna. Jednak diesel zapewni nam dużo lepsze osiągi, mniejsze spalanie tańszego paliwa. Obojętnie, co wybierzecie tak czy siak otrzymujemy pojemny, całkiem wygodny dla wszystkich 6-osób w połączeniu z dobrym wyglądem oraz świetnym silnikiem.
Untitled Document
Dane techniczne producenta Honda FR-V 2.2 i-CTDi
Silnikdiesel Comonn-Rail
Typ zasilania paliwemWtrysk bezpośredni na pompowtryskiwaczach, turbodoładowany, intercooler
Pojemnosc2204ccm (turbo diesel)
Moc maksymalna140KM/103KW przy 4000obr./min
Maks. moment obrotowy320Nm przy 2000obr./min
Skrzynia biegówmanualna, 6-biegowa
Napedprzedni
Hamulcetarczowe went./tarczow; przód/tył
Bagaznik /po zlozeniu siedzen439/1049
Zbiornik paliwa58 l
Wymiary (dl./szer./wys.) mm4285 / 1810 / 1610
Rozstaw osi mm2575
Masa wlasna / dopuszczalna kg1598 / 2130
Gwarancja mechaniczna2 lata
Cena wersji podstawowej 107 000 zł
Cena wersji testowej117 000zł
Spalanie: miasto/trasa/srednie8,0 / 5,3 / 6,3 (srednie testu: 7,7 przy 1750km)
Predkosc maksymalna (producent)200 km/h
Rzeczywista predkosc max (GPS)194 km/h
Przeklamania licznikazawyzenie 5-8 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h10,2 s

Ocena MOTOFLESZ.pl
Max 7 punktów
Design nadwozia/podwozia
Przestrzen przód/tyl/bagaz.
Widocznosc
Ergonomia deski
Funkcjonalnosc
Jakosc
Uklad jezdny/komfort
Uklad kierowniczy
Skrzynia biegów
Zawieszenie - prowadzenie
Zawieszenie - komfort
Silnik - kultura pracy
Silnik - moc/osiagi
Uklad hamulcowy
Komfort
Skrzynia biegów - praca lewarka
Skrzynia biegów - przelozenia
Poziom halasu
Bezpieczenstwo
Cena
Wyposazenie
Zuzycie paliwa
Emocje/zadowolenie z jazdy

Autor: Piotr Dembowski
Fot.: Piotr Dembowski
 
  CIEKAWOSTKI Z INNYCH STRON 
Ladowanie ...
  INFORMACJE 
Test Hondy Civic 1.8 sedan
Czas na kolejny test w naszej redakcji. Trafiła do nas nowa generacja Honda Civic 4D 1.8 w benzynie. Producent tworząc czterodrzwiową wersję stworzył ...»»
Wielozadaniowy - Ford Fiest 1.4 TDCi GoldX
Ford Fiesta to jeden z najdłużej utrzymujących się modeli na rynku marki Ford. Pierwsza generacja auta pojawiła się w 1976 roku. Od tego czasu Ford Fi...»»
Zaskakujący Seat w dwóch kolorach...
Nareszcie Seaty się zmieniają i to chyba na lepsze. Cechą charakterystyczną trzeciej generacji Toledo jest kontrowersyjny wygląd tylnej partii nadwozi...»»
Pseudo 4x4, czyli nadwozie SUV w wykonaniu Hyundaia Santa Fe
Koreańscy producenci bardzo szybko nauczyli się robić dobre auta rekreacyjne. Santa Fe jest tego dobrym przykładem. Koreańska motoryzacja kroczy s...»»
  TUNING 
Tsunami we włosach!
Co to za auto? Nominalnie ma tylko o je...»»
  AUDIO 
Tak jak w kinie, czyli Audi A6L z pakietem multimedialnym
Targi w Szanghaju były okazją do zaprez...»»
  TESTY 
Test Hondy Civic 1.8 sedan
Czas na kolejny test w naszej redakcji. ...»»
  PREZENTACJE 
Prezentacja nowego Sprintera
Sprinter jest flagowym pojazdem w gamie ...»»

 

baner reklamowy

 


 (c) Motoflesz.pl  web stats stat24.com | Polityka Prywatności | Polecamy | Reklama | Dołącz do nas PageRank