Start | Video new! | Newsy |  Testy CarAudio |  Tuning |  MotoSport |  Akcesoria |  Tapety |  Galeria |  Fotoreportaż | Aplikacje JAVA |

 Test Hondy Civic 1.8 sedan


Czas na kolejny test w naszej redakcji. Trafiła do nas nowa generacja Honda Civic 4D 1.8 w benzynie. Producent tworząc czterodrzwiową wersję stworzył właściwie zupełnie nowy model. Co prawda w poprzednich wersjach również te wersje różniły się stylistycznie, jednak tutaj zmian mamy znacznie więcej.

Wersja czterodrzwiowa jest bardziej zachowawcza i konserwatywna. Już nie szokuje, choć wygląda nowocześnie i modnie. Rozłożysty przód i rozstawione szeroko reflektory sprawiają, że auto mimo mało imponujących rozmiarów nie wiem, dlaczego ale podczas testów budził respekt na drodze. Jak dla mnie sam przód auta kojarzy się z rozpłaszczona morską rybą. Nie wiem czy to atut czy jej wada, sami oceńcie, o gustach się nie rozmawia. Z tego, co wiem nie do końca stylistyka nowej Hondy może się spodobać fanatykom Civiców, którzy jak twierdza ze swoich obecnych maszyn są bardzo zadowoleni. Zdecydowanie lepiej w tej wersji ma się linia boczna auta, po prostu ma coś w sobie i koniec. Tył jest już mniej oryginalny i przypomina poprzedniego Civica, ale w niczym mi to nie przeszkadza. Sportowego charakteru dodaje podwójna końcówka układu wydechowego. Tak naprawdę auto na tyle mocno różni się od 3- i 5-drzwiowego hatchbacka, że mogłoby mieć zupełnie inną nazwę.

Wnętrze:

Cała deska rozdzielcza wydawałoby się na pierwszy rzut oka, iż jest taka sama jak ma to miejsce w 5 drzwiowej wersji. Ale tylko trochę, wszystko za sprawa takiej samej świetnie wyprofilowanej 3-ramiennej kierownicy oraz oddzielnego cyfrowego obrotomierza. Odnośnie kierownicy to jest jedna z lepszych stosowana w samochodach przeznaczonych do masowej produkcji, idealnie leży w rekach, ma odpowiednia wielkość nie za mała nie za duża i w dodatku ten design. Poza tym układ deski jest tradycyjny, nie ma tutaj zbyt wielkich rewolucji. Wszystko na swoim miejscu jak być powinno. Do odmiennego układu umieszczenia możemy uznać dźwignię lewarka hamulca ręcznego, znajduje się tuż obok dźwigni zmiany biegów. Kolejna ciekawostką jest wysuwany podłokietnik do przodu. Dzięki czemu każdy będzie mógł dostosować jego długość dla siebie, aby móc jeszcze wygodniej przerzucać biegi.

Fotele – to chyba jedna z gorzej wykonanych w Civicu elementów. Materiał w wersji testowej był jednym słowem tandetny. Zagłówki przedniego rzędu to już absolutny szczyt. Zamiast wypełnić cały zagłówek materiałem to wsadzili w środek twardy plastik, że nie pozostaje nic innego jak sobie tylko guza nabić. Trzymanie boczne jest, ale mogłoby być zdecydowanie lepsze. Tylna kanapa to profil dla wygodnej podróży dwóch osób, miejsca na nogi jest dużo, a nad głowami znacznie więcej niż w 5-drzwiowej odmianie Civica. Tylko trzeci pasażer może narzekać na niewygodę, o możliwości jego podróżowania informują jedynie dodatkowy pas i zagłówek, ale na pewno nie sama kanapa, z dużym, chowanym podłokietnikiem w tym miejscu.

Bagażnik Civica otwierany jest dźwignią obok fotela kierowcy lub kluczykiem. Pokrywa unosi się wysoko, ale zawiasy ingerują w objętość bagażnika, który nie należy do głębokich. Jego pojemność wynosi 375 litrów, wynik raczej mizerny, ale okazuje się, że tylko w Polsce i podobnych krajach z podobnie świetnymi nawierzchniami. W cywilizowanych krajach Civic wyposażony jest w dojazdowe koło zapasowe, dzięki czemu bagażnik głębszy jest o dobrych kilka centymetrów. Honda Poland zaleca, co prawda takie rozwiązanie, ale nie można zamówić, dojazdówki jako opcja przy zakupie Civica, trzeba ją sobie dokupić jak wszystkie inne akcesoria. W standardzie są za to cięgna zwalniające mocowania dzielonego oparcia tylnej kanapy, umieszczone tuż pod górną krawędzią bagażnika.

Silnik:

Czyli to, co chyba najlepsze w Civicu. Zdecydowanie wykonaniu wnętrza mówimy nie, jednak wykonanie serca tego auta zdecydowane tak. Jednostka napędowa 1.8l i mocy 140 benzynowych koni mechanicznych, stosowany również w wersji pięciodrzwiowej robi wrażenie. Ten silnik bardzo lubi wysokie obroty powyżej 4000. Gdy silnik ten wchodził na rynek w 2006 roku, reklamowano go jako rewolucję.

W materiałach prasowych twierdzono, że gwarantuje osiągi silnika 2,0 przy spalaniu silnika 1,6. Prawda jest jednak zupełnie inna. Otóż auto gwarantuje zarówno spalanie, jak i osiągi na poziomie silnika 1,8, co zresztą nie jest żadną ujmą na honorze Hondy. Jest to dobry motor o bardzo ciekawym brzmieniu przypominający ten od kosiarki, choć jednak na średniej klasy auto psuje to całokształt po dłuższej trasie może zaczynać męczyć.

Zawieszenie:

Honda zastosowała identyczne zawieszenie w obydwu wersjach Civica jednak tylnie jest zupełnie inne. W sedanie zastosowano zawieszenie niezależne na podwójnych wahaczach wleczonych. Efektem tego jest większa twardość w przypadku hatchbacka, sedan jest natomiast przyjemnie miękki i komfortowo pokonuje nierówności.

Nowa Honda Civic w wersji Sedan okazuje się dojrzałym samochodem, wielkością porównywalny do Accorda jednak zdecydowanie tańszym. Nie mamy tutaj rewolucji jak w przypadku hatchbacka. Jednak wszystko za sprawa kierowania pod inna grupę docelową, która tym przypadku mają być bardziej stateczni kierowcy. Jak by nie patrzył Civic jest nowoczesny, pewnie się prowadzi, dobry i żwawy silnik, choć przez jego głośności nie bardzo pasuje do charakterystyki i przeznaczenia, pozwala na dynamiczna jazdę.


Autor: Piotr Dembowski
Fot.: Piotr Dembowski
 
  CIEKAWOSTKI Z INNYCH STRON 
Ladowanie ...
  INFORMACJE 
Wielozadaniowy - Ford Fiest 1.4 TDCi GoldX
Ford Fiesta to jeden z najdłużej utrzymujących się modeli na rynku marki Ford. Pierwsza generacja auta pojawiła się w 1976 roku. Od tego czasu Ford Fi...»»
Honda FR-V czyli rodzinny sześciopak
Tym razem do naszego testu otrzymaliśmy Hondę FR-V z silnikiem wysokoprężnym 2.2 i-CTDi. Krótko mówiąc Honda FR-V jako 6 osobowy ciekawy Vanik z siln...»»
Zaskakujący Seat w dwóch kolorach...
Nareszcie Seaty się zmieniają i to chyba na lepsze. Cechą charakterystyczną trzeciej generacji Toledo jest kontrowersyjny wygląd tylnej partii nadwozi...»»
Pseudo 4x4, czyli nadwozie SUV w wykonaniu Hyundaia Santa Fe
Koreańscy producenci bardzo szybko nauczyli się robić dobre auta rekreacyjne. Santa Fe jest tego dobrym przykładem. Koreańska motoryzacja kroczy s...»»
  TUNING 
Tsunami we włosach!
Co to za auto? Nominalnie ma tylko o je...»»
  AUDIO 
Tak jak w kinie, czyli Audi A6L z pakietem multimedialnym
Targi w Szanghaju były okazją do zaprez...»»
  TESTY 
Wielozadaniowy - Ford Fiest 1.4 TDCi GoldX
Ford Fiesta to jeden z najdłużej utrzymu...»»
  PREZENTACJE 
Prezentacja nowego Sprintera
Sprinter jest flagowym pojazdem w gamie ...»»

 

baner reklamowy

 


 (c) Motoflesz.pl  web stats stat24.com | Polityka Prywatności | Polecamy | Reklama | Dołącz do nas PageRank