Start | Video new! | Newsy |  Testy CarAudio |  Tuning |  MotoSport |  Akcesoria |  Tapety |  Galeria |  Fotoreportaż | Aplikacje JAVA |
 IV runda markowego pucharu KIA Picanto Cup


W ostatni weekend lipca zawodniczki i zawodnicy startujący w KIA Picanto Cup spotkali się na torze w Poznaniu, gdzie odbywają się dwie kolejne rundy tegorocznych zmagań. W piątek rozgrywane były serie wyścigów treningowych z pomiarem czasu oraz wyścigi IV rundy Pucharu Picanto, w sobotę kierowcy staną na polach startowych do wyścigów V rundy (według miejsc zajętych w piątkowych treningach).

W pierwszej sesji treningowej znakomitym rezultatem popisał się Mariusz Sikora, osiągając najlepszy czas okrążenia – 2 min 11,958 s. Pół sekundy dłużej pokonywał swoje najszybsze okrążenie Kamil Raczkowski, trzeci czas uzyskał Jacek Szurgot. Najszybsza spośród pań, Klaudia Podkalicka zajęła 6. miejsce z czasem 2:13,692. Druga seria treningowa odbywała się trzy godziny później, w samo południe. Temperatura powietrza (w cieniu) wzrosła do ponad trzydziestu stopni, samochody zmieniły się w piekarniki, a na nawierzchni toru niemal można było urządzać grilla. Zwycięzca pierwszej serii treningowej, Mariusz Sikora postanowił nie wyjeżdżać do drugiego treningu, zakładając, że w znacznie wyższej temperaturze szybciej pojechać się nie da. W porannej sesji ustanowił rekordowy czas przejazdu na torze Poznań w samochodzie Picanto. Na wszelki wypadek stał w gotowości ze stoperem w ręku kontrolując rezultaty rywali. Okazało się, że miał rację. Najszybszy w drugiej serii Kamil Raczkowski uzyskał czas o 0,2 s słabszy niż w pierwszej serii, pozostali również jechali wolniej. Miejsca na polach startowych ustalone zostały więc na podstawie czasów przejazdów pierwszego treningu. Do wyścigu z pierwszego pola ruszał Mariusz Sikora, za nim ustawił swoje Picanto Kamil Raczkowski. Kolejne pola zajęli Jacek Szurgot, Maciej Steinhof dopiero z piątego pola do rywalizacji ruszał lider klasyfikacji Łukasz Błaszkowski. Szóste pole startowe zajęła Klaudia Podkalicka, dalej Krzysztof Paruchała, Bartosz Bajerlein, Paweł Poletyło i Bartłomiej Bakalarz.

Po starcie do pierwszego wyścigu IV rundy KIA Picanto Cup prowadzenie objął Mariusz Sikora, na drugim miejscu jechał Jacek Szurgot, na trzecim Łukasz Błaszkowski. Na drugim okrążeniu atak Jacka Szurgota przyniósł powodzenie, jednak na kolejnym kółku na czele wyścigu znów jechał Mariusz Sikora. Do mety kolejność czołówki się nie zmieniła. Łukasz Błaszkowski przez cały dystans czekał na okazję do przeprowadzenia skutecznego ataku, jednak rywale nie popełniali błędów, a lider klasyfikacji nie zamierzał podejmować ryzyka i zadowolił się punktami za trzecie miejsce w wyścigu. Na czwartym miejscu finiszował Krzysztof Paruchała, tuż za nim linię mety minął Maciej Steinhof. Klaudia Podkalicka zajęła szóste miejsce, po raz kolejny była najszybszą wśród pań. Zaskoczeniem dla obserwatorów był fakt, że w pierwszej dziesiątce zabrakło znakomicie jadącego w pierwszej rundzie Marcina Ślusarczyka, ruszającego z drugiego pola startowego Kamila Raczkowskiego oraz doświadczonego i utytułowanego Grzegorza Grzyba.Pierwszego wyścigu nie ukończyli Magdalena Wilk i Tomasz Senkowski (oboje wypadli z gry po kolizji na pierwszym okrążeniu) oraz Dawid Filipowicz (po widowiskowym dachowaniu na czwartym okrążeniu).

Po przejechaniu linii mety zawodnicy stanęli ponownie na polach startowych, aby ruszyć do rywalizacji w drugim wyścigu IV rundy. Procedura startowa przedłużała się ponad miarę, jak później wyjaśniał Dyrektor Wyścigu Jan Leśniak przyczyną był upał i zbyt duża ilość kar, co spowodowało błąd komputera. Zawodnicy otrzymali polecenia zjazdu do serwisów w celu uzupełnienia paliwa, po czym ponownie stanęli na polach startowych. Podobnie jak w pierwszym wyścigu prowadzenie objął Mariusz Sikora, tuż za nim jechali Jacek Szurgot, Łukasz Błaszkowski. Na trzecim okrążeniu po ataku Jacka Szurgota Mariusz Sikor spadł na drugie, a dwa zakręty dalej, po akcji Łukasza Błaszczyńskiego, na trzecie miejsce. Na ostatnim okrążeniu Jacek Szurgot dał się wyprzedzić Łukaszowi Błaszczyńskiemu, jednak przed metą ponownie zamienili się miejscami i lider klasyfikacji zajął drugie miejsce w drugim wyścigu IV rundy KIA Picanto Cup. Na konferencji prasowej po wyścigu Jacek Szurgot i Łukasz Błaszczyński przyznali, że w IV rundzie jechali zespołowo, ale plan taktyczny udało się zrealizować jedynie w drugim wyścigu. Czwarte miejsce z kilkunastometrową stratą zajął Krzysztof Paruchała, jako piąty linię mety mijał Andrzej Spława-Neyman, dwie sekundy później ukończył wyścig Maciej Steinhof. Wśród pań tym razem najszybsza była Jolanta Fabiańska, jednak miejsce zajęła odległe – dwudzieste pierwsze. Klaudia Podkalicka i Piotr Knaś wylecieli z walki na pierwszym zakręcie toru i w powtórzonym wyścigu nie wzięli już udziału.
Przed czwartą rundą liderem pozostaje Łukasz Błaszkowski, na drugim miejscu jest Mariusz Sikora , na trzecie awansował Jacek Szurgot.
Źródło: Kia
Fot.: Kia
  CIEKAWOSTKI Z INNYCH STRON 
Ladowanie ...
  INFORMACJE 

pod Patronatem:

Latający Fin, czyli historia Lancera Evolution
Auto o nazwie Mitsubishi Lancer pojawiło się po raz pierwszy na rynku w roku 1973. Znakomite własności jezdne, dynamiczne silniki i niezawodność ...»»
Ponad 80 tysięcy ludzi na ING Renault F1 Roadshow, kolejne zdjęcia z imprezy
W niedzielę, 3 czerwca, ponad 80 tysięcy ludzi z zapartym tchem podziwiało bolid Formuły 1, którym Heikki Kovalainen przemknął ulicami miasta. Uczest...»»
Armin Schwarz i szalona jazda 700 konnym buggy przez pustynne bezdroża
Od 10 do 16 listopada odbędzie się kolejna edycja szalonego maratonu „Baja 1000”. Ten wyścig to 1400 mil szalonej jazdy przez pustynne be...»»
Nowy członek BMW ORACLE Racing Team
Podczas aukcji internetowej przeprowadzonej przez BMW w Woodcliff Lake w stanie Nowy Jork, miłośnik żeglarstwa zapłacił ponad sto tysięcy dolarów za ...»»


 

 (c) Motoflesz.pl  web stats stat24.com | Polityka Prywatności | Polecamy | Reklama | Dołącz do nas PageRank